You are currently viewing 10 ciekawostek o polskich zwyczajach wigilijnych i ich korzeniach

10 ciekawostek o polskich zwyczajach wigilijnych i ich korzeniach

Wigilia to wieczór, w którym wiele rodzin robi rzeczy niemal automatycznie: wypatruje gwiazdki, dzieli się opłatkiem, zostawia wolne miejsce przy stole. Warto jednak wiedzieć, skąd te zwyczaje się wzięły i co dawniej oznaczały. Oto dziesięć ciekawostek, które mogą się przydać przy świątecznym stole.

Wieczór zaczyna się od stołu

1. Pierwsza gwiazdka. Kolację wigilijną zwyczajowo zaczyna się po zobaczeniu pierwszej gwiazdy na niebie. Nawiązuje to do gwiazdy betlejemskiej, która według przekazu biblijnego wskazała drogę do stajenki. Dzieci często pełnią funkcję „wypatrywaczy”, a rodzice chętnie im w tym pomagają, szczególnie gdy niebo jest zachmurzone.

2. Siano pod obrusem. W wielu domach pod białym obrusem kładzie się odrobinę siana. To symboliczne przypomnienie żłóbka, w którym według tradycji chrześcijańskiej położono nowo narodzone Dzieciątko. Dawniej siano miało też zapewniać domownikom pomyślność w nadchodzącym roku.

3. Puste miejsce przy stole. Dodatkowy talerz stawia się dla niespodziewanego gościa lub wędrowca, który mógłby zapukać do drzwi w wigilijny wieczór. Z czasem zwyczaj zyskał drugie znaczenie: to także wspomnienie bliskich, którzy odeszli lub nie mogą w tym roku przyjechać.

4. Dwanaście potraw. Na stole ma się znaleźć dwanaście dań, bez mięsa, bo wigilia była dniem postnym. Liczbę tę tłumaczy się najczęściej dwunastoma apostołami, czasem dwunastoma miesiącami roku. W praktyce liczba i rodzaj potraw zależą od regionu i rodzinnych zwyczajów, więc nie ma jednego obowiązującego menu.

Opłatek i potrawy, które mają swoją historię

5. Opłatek. Cienki wafel z mąki i wody wywodzi się z chleba używanego w liturgii, a dzielenie się nim przy wigilijnym stole to polski zwyczaj, który ma charakter głęboko rodzinny. Każdy łamie kawałek od drugiej osoby i składa jej życzenia. Zasada jest prosta: warto podejść do każdego domownika, także do tych, z którymi w ciągu roku bywały spory. Opłatek ma być okazją do pojednania.

6. Karp. Hodowla karpia w stawach ma w Polsce długą tradycję, a ryba ta stała się jednym z symboli polskiej wigilii. Towarzyszy jej popularny przesąd: łuskę z wigilijnego karpia należy schować do portfela, by przez cały rok nie brakowało pieniędzy. Nie każdy lubi karpia, dlatego w wielu domach obok niego pojawiają się śledzie, śledzie w różnych odsłonach, pstrąg czy dorsz.

7. Kutia, makówki i inne regionalne smaki. Na wschodzie kraju ważne miejsce zajmuje kutia z pszenicy, maku i miodu. Na Śląsku znana jest moczka, a w innych regionach makiełki lub kluski z makiem. Mak od dawna kojarzono z dostatkiem i płodnością. Barszcz z uszkami czy pierogi z kapustą i grzybami spotkamy niemal wszędzie, ale ich dokładne przepisy różnią się od domu do domu. Jeśli chcesz odtworzyć dawną recepturę, najlepiej zapytać o nią starszych członków rodziny.

Wróżby i legendy wigilijnej nocy

8. Zwierzęta mówiące ludzkim głosem. Według ludowej legendy o północy w noc wigilijną zwierzęta potrafią mówić. Dawniej tłumaczono to jako wyjątkowy moment, w którym natura wyraża szacunek dla narodzin Dzieciątka. Z tego samego powodu zwierzęta domowe i gospodarskie dostawały część wigilijnych potraw, często razem z kawałkiem opłatka.

Do tej samej grupy należą dawne wróżby, zwłaszcza dla młodych osób. Popularne były między innymi:

  • lanie wosku na wodę i odczytywanie powstałych kształtów,
  • wyciąganie źdźbeł siana spod obrusa i ocena, czy są proste, czy powyginane,
  • rozłupywanie orzechów i sprawdzanie, jaki mają środek,
  • nasłuchiwanie, z której strony wsi dobiegnie szczekanie psa.

Dziś to raczej zabawa niż poważne przepowiednie, ale dzieci i młodzież często chętnie do niej wracają.

Choinka, prezenty i pasterka

9. Choinka. Ozdobione drzewko nie jest tak stare w polskich domach, jak mogłoby się wydawać. Zwyczaj przyszedł z kultury niemieckiej i stopniowo upowszechniał się, najpierw w miastach, potem na wsi. Wcześniej domy dekorowano gałęziami, snopami zboża lub zawieszaną u powały podłaźniczką, czyli czubkiem drzewka iglastego. Dawne ozdoby były przeważnie jadalne i robione ręcznie: jabłka, orzechy, papierowe łańcuchy, wycinanki.

10. Kto przynosi prezenty i dokąd idziemy po kolacji. W różnych regionach Polski prezenty przynosi nie tylko Mikołaj, ale też Gwiazdor, Aniołek, Dzieciątko albo Gwiazdka, a nazwa zależy od okolicy i rodzinnych przekazów. Po kolacji wiele osób idzie na pasterkę, czyli mszę odprawianą w nocy z 24 na 25 grudnia. Zwyczaj ten wiąże się z pasterzami, którzy według przekazu jako pierwsi usłyszeli wieść o narodzinach Jezusa.

Jak wykorzystać te ciekawostki w praktyce

Nie trzeba wprowadzać wszystkich zwyczajów naraz. Wystarczy wybrać kilka i opowiedzieć o nich przy stole, na przykład przed łamaniem się opłatkiem. Dzieci zwykle chętnie słuchają o mówiących zwierzętach i wróżbach, a starsi chętnie dopowiedzą, jak wyglądała wigilia w ich domu rodzinnym.

Jeśli ktoś w rodzinie ma szczególne potrzeby żywieniowe lub alergie, bez obaw można dostosować menu. Tradycja to przede wszystkim wspólny czas, a nie ścisłe trzymanie się listy dań. Warto też pamiętać, że zwyczaje różnią się w zależności od regionu i rodziny, więc nie ma jednej „jedynie słusznej” wersji wigilii.